Drogość

50,00 

5 w magazynie

„Człowiek zabije drugiego człowieka”… tak właśnie zaczynam swój pierwszy kryminał.
Wyrusz pieszo wraz z próbującym przetrwać w gąszczu własnej głowy Tomkiem, z Jeleniej Góry nad polskie morze, z Agatą rzuć się kajtem na pełnię bałtyckich fal i z nimi na Bornholm, który nie zawsze… da się osiągnąć. Z Marczewskim, który musi poskładać swe życie poprowadź śledztwo, oraz z Miśkiem… który jest wielką zagadką, spróbuj dorwać drania, który to zrobił…
Ale kto, co i dlaczego? O tym na stronach „Drogości”, w treści mego kryminału, gdzie zmierzyłem się z życiem. Z bólem po stracie sensu istnienia, z utratą miłości i próbą odpowiedzi na pytanie:

– Czy można bez niej, dalej żyć?
W „Drogości” pojawia się niespodziewaność tego, co może się nam przytrafić. Niesamowite bywają losy i ścieżki naszego życia. Miłość jest w powieści wielką siłą i potężną bronią, właściwie wszystkim – a dla wszystkiego, można nawet popełnić zbrodnię. A ja dopiero teraz, po skończeniu długiej, pisarskiej pracy zdałem sobie sprawę, że myliłem się w trakcie tworzenia i to właśnie o Nią szło, a wszystko inne, to jak powiedział zimą pod K2 Denis Urubko – to tylko głupstwo…
Był w tym powiedzeniu, wielki sens. Bo tak naprawdę, liczy się właśnie i tylko to.
Jestem w swej „zadufaności” przekonany, iż „Drogość” Was zaskoczy. Ale również liczę na to, że Wami wstrząśnie i sprawi, że zapragniecie bardziej.

Każdy tego, co już ma.
Ciekaw też jestem jak się Wam spodoba zakończenie i czy bardziej polubicie Miśka, czy może Marczewskiego?

„Drogość” jest powieścią o przemianie, która odbywa się w drodze i o samej drodze, która dopiero w zrozumieniu staje się nam towarzyszem.
Ale jest też „Drogość” o nas samych.
Droga przez Miłość.
Najpiękniejsze uczucie, które może być największą na świecie siłą.
Budującą, lub destrukcyjną i niszczącą. Wznoszącą wielkie budowle, lub obracającą wszystko w gruzy.
Gdzie jest granica poza którą kończy się miłość, a zaczyna obsesja?
Ile zrobimy, by ta… lub ten, byli ze mną?
A jeśli nie, czy wtedy świat ma jeszcze jakiś sens? Czy trzeba zabić? A może lepiej jest… odejść? Niezaspokojona miłość i zbrodnia są tak blisko siebie… tak bardzo blisko…
„Drogość” to próba rozmowy o wolności w związku, o akceptacji niewłasnych wyborów.
To książka drogi, jak moje wszystkie teksty, bo życie jest właśnie drogą, a na niej są proste i zakręty, są strome podjazdy i czas, gdy mknie się szaleńczo z góry. Są piękne widoki, przystanki i dziury, w których kałuże kryją bezdenną rozpacz i morze łez.

Zapraszam Was do lektury.

Wymiary 21 × 14,5 cm
Ilość stron

410

Oprawa

miękka

Rok wydania

2025

Wydawca

WYDAWNICTWO TURYSTYCZNE PLAN